Czy ja się nadaję? Strach przed awansem

🧭 Strach przed awansem – Czasem najbardziej boję się siebie.

Znam to uczucie, ten zimny dreszcz, który pojawia się, gdy życie rzuca Ci wyzwanie. Kiedy wiesz, że teraz jest moment na duży krok, a całe Twoje ciało i umysł krzyczą: „Zostań!”.

To jest ten paraliżujący strach przed zmianą, przed awansem, przed skokiem w nieznane, który jest niczym innym jak luksusem pozostania w znanym dyskomforcie.

Dziś chcę opowiedzieć Ci o tym, jak ten strach blokował mnie i moich klientów, i jak dzięki prostym, a zarazem głębokim narzędziom, udało się go pokonać.


🧠 Sabotażysta na służbie – o wewnętrznym głosie, który chroni, ale szkodzi.

Wielokrotnie stałam przed decyzjami, które mogły zmienić moją firmę i moje życie zawodowe.

Patrzyłam na siebie w lustrze i słyszałam ten głos: „Po co Ci to? Masz dobrą firmę, stabilność. Będziesz musiała się uczyć, zarywać noce. A kto zostanie z dziećmi?”.

To jest nasz Wewnętrzny Sabotażysta – głos, który ma dla nas… dobre intencje. On chce nas chronić. Chroni przed porażką, przed wysiłkiem, przed nieznanym, które w jego starej matrycy równa się niebezpieczeństwu.

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy miałam wystąpić publicznie z wykładem – to była katorga, dyskomfort na 100%. Mój Sabotażysta podsuwał mi najgorsze scenariusze, a ja z nim walczyłam, zamiast go zrozumieć.

Tym, co odmieniło moje podejście, była refleksja: ten głos to ja, moja część, która jest przyzwyczajona do starych schematów. Zamiast walczyć, zaczęłam z nim rozmawiać, dziękować mu za troskę, a potem mówiłam: „Dziękuję, ale ja spróbuję. Chcę się przekonać, co jest po drugiej stronie strachu”.

Merytoryczny Insight: W psychologii integralnej uczymy się, że każda część nas ma pozytywną intencję. Kluczem jest znalezienie strategii komunikacji z tą częścią, a nie jej eliminacja.

Zmień „Nie dam rady” na „Dam radę, mimo że się boję”. To jest pierwsza, prosta transformacja. Zacznij od podjęcia decyzji, nawet małej: Pójście do coacha, terapeuty, zapisanie się na kurs to już jest decyzja i akcja przeciw paraliżowi.


🔥 Ziemia obiecana introwertyka – Mój osobisty paradoks pewności siebie.

Przez lata myślałam, że jestem „za mało” pewna siebie.

Jestem introwertyczką. Przetwarzam wszystko w środku, a moje mocne strony to słuchanie i uważność – nie przebojowość czy głośne „gadanie”.

Obserwowałam ekstrawertyków, którzy sprawiali wrażenie, że są w totalnej zgodzie ze sobą, ale po głębszej pracy z klientami, zobaczyłam paradoks.

Okazuje się, że to ekstrawertycy często maskują niższe poczucie wartości, skupiając uwagę na zewnątrz. Introwertycy zaś, choć na pozór wycofani, często mają większą samoświadomość, bo spędzają czas na refleksji.

Ja też miałam ten kompleks, czułam, że muszę być „gadułą”, żeby odnieść sukces medialny. Zrozumienie, że moją siłą jest właśnie słuchanie, a nie mówienie na siłę, było uwalniające.

Nie muszę być gwiazdą na każdej imprezie. Mam prawo do małomówności i to jest moja autentyczność, którą docenią właściwi ludzie.

Merytoryczny Insight: Poczucie własnej wartości (nie mylić z pewnością siebie) jest wynikiem samoświadomości. Zależy od: poznania swoich wartości (co jest dla mnie ważne), swoich emocji (jak sobie z nimi radzę) i swoich cech/kompetencji (co umiem).


💡 Od Myśli do Rzeczywistości – Jak zmiana mentalna transformuje materię.

Zastanawiałeś/aś się kiedyś, jak to możliwe, że zmiana myślenia nagle zmienia rzeczywistość? To nie jest magia. To jest logika umysłu.

Pamiętam historię klienta, który miał przekonanie rodowe: „Żeby mieć pieniądze, trzeba się nacharować”. To blokowało go przed podjęciem dobrze płatnej pracy, bo podświadomie bał się tego „harowania na śmierć”.

Kiedy w procesie terapeutycznym dotarliśmy do źródła tego przekonania (historii dziadków, którzy ciężko pracowali, ale pieniędzy wciąż brakowało) i je przetransformowaliśmy, jego postawa zmieniła się dramatycznie.

Przestał celować poniżej swoich możliwości. Efekt: Zmienia się przekonanie, zmienia się emocja (z lęku w ciekawość/spokój), zmienia się działanie.

Jeśli myślisz „Nie ma co czytać o tym awansie”, Twój mózg wycina z rzeczywistości okazje. Nie usłyszysz, nie zauważysz.

Jeśli blokada znika, nagle widzisz tę książkę w księgarni, słyszysz na spotkaniu, że „szukają kogoś o Twoich kompetencjach”, i odważasz się zagadać.


🔄 Porzucenie Zgody na Dyskomfort – Kwestia wiary i akcji.

Dlaczego celujemy poniżej swoich możliwości?

Ponieważ strefa komfortu (nawet jeśli jest to komfortowy dyskomfort) jest piekielnie wygodna i paraliżująca. Lepsze znane zło, niż nieznana szansa.

Głównym powodem jest strach przed porażką. Obawa przed usłyszeniem „Nie”, które nasz niewyleczony wewnętrzny krytyk przetłumaczy jako: „Jesteś nikim”.

Gdy klient otrzymał odmowę zapłaty za projekt (z powodu zmiany władz w firmie), odebrał to jako osobisty cios: „Nie jesteś wart tych pieniędzy”. Stabilne poczucie wartości pozwala nam oddzielić fakt (odmowa biznesowa) od wartości (jestem wartościowym człowiekiem).

Jak wypracować tę wiarę, ten wewnętrzny spokój, że „wszystko będzie dobrze, cokolwiek się nie wydarzy”? To wymaga pracy od podstaw. Nie da się tego zrobić ot tak, ad hoc.

Wymaga to: poznania siebie, podniesienia poczucia wartości, nauki radzenia sobie ze stresem i emocjami, przepracowania przekonań z dzieciństwa („nie wychylaj się”).

Merytoryczny Insight: To jest jedna z esencji Integralnego Modelu Biznesu (IMB) – praca na poziomie Intencji (wartości, misja), Mentalności (przekonania) i Behawioru (działanie). Aby działać, potrzebujemy klarownej Intencji i wspierającej Mentalności. Jeśli blokada jest głęboka, nie wystarczy „pozytywne myślenie”. Trzeba sięgnąć do korzeni i zmienić wewnętrzne schematy, które nas hamują.


🔑 Od Kryzysu do Misji – Moje dlaczego i siła woli.

Kiedyś wystąpienia publiczne paraliżowały mnie do tego stopnia, że mogłam rezygnować z szans na rozwój. Misja i wizja nie były wystarczające.

Wiedziałam, że „umiem pomagać ludziom”, że „mogę sprawić, by ich życie było lepsze”, ale to wciąż przegrywało z lękiem.

Przełom nastąpił, gdy zapytałam siebie: „Czy rezygnacja z misji, którą czuję w sercu, jest warta tego, by uniknąć tego stresu?” Odpowiedź była klarowna: Nie. Moja wiara w Dlaczego – czyli w fakt, że moja historia, moje narzędzia, moja uwaga jest potrzebna – zaczęła mnie nieść.

To, co wtedy było dla mnie dużym stresem (jak nagrywanie tego podcastu, które wspominam w rozmowie z Adamem Dębowskim), stawało się decyzją o podjęciu procesu. Wyznaczyłam sobie małe kroki, wiedząc, że rok temu nie mogłam, teraz mogę trochę, a za rok będę mogła więcej.

Merytoryczny Insight: Nasza siła woli i motywacja są napędzane przez wartości i misję (nasze „Dlaczego”). Gdy Wizja staje się silniejsza niż Lęk, podejmujemy działanie. Rozwój to nie skok, to proces – budowany na zasobach, które już w sobie mamy, nawet jeśli o nich zapomnieliśmy.


💬 Zaproszenie do podróży: Poznaj siebie, Zmień świat.

Być może czujesz, że celujesz poniżej swoich możliwości. Może jesteś w momencie wypalenia, kryzysu sensu, czując, że „musisz coś zmienić, ale co?”. Twoje wewnętrzne pytania to: „Czy ja się nadaję?”, „Od czego zacząć?”.

Jeśli te słowa rezonują z Tobą, jeśli czujesz ten dyskomfort, który sygnalizuje potrzebę zmiany, wiedz jedno: nadszedł czas, aby poznać siebie naprawdę. To jest pierwszy, najważniejszy krok do wyjścia poza sabotaż i strach. Nie musisz być idealny/a, żeby zacząć. Musisz być gotowy/a.

Moje zaproszenie: Jeśli potrzebujesz merytorycznej głębi, konkretnych narzędzi i wsparcia w tej transformacji – chcę, żebyś usłyszał/a więcej na ten temat. Narzędzia, o których mówię, są fundamentem pracy w Szkole Terapii i Coachingu CVP, gdzie pracujemy na poziomie Intencji, Mentalności i Behawioru.

Do zobaczenia na ścieżce zmiany.

Może kolejny?

Bycie smutnym jest ok.

Odruchową reakcją i przejawem ludzkiej empatii jest współodczuwanie. W szczególności gdy ktoś jest smutny lub płacze. Jest to atawistyczny odruch, który ma nas

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *